Jak w tytule notki. U mnie coraz lepiej. Zdrowie powraca. Wyrobiłam się na tyle, że udało mi się pojechać na wycieczkę z klasą na Słowację, ale o tym następnym razem. Ponad to udało mi się w końcu walnąć zdjęcie mojemu pierwszemu biscornu, które skończyłam gdzieś we wrześniu. I to właśnie chciałam pokazać...
Zaczynam się powoli wyrabiać ^^
0 komentarze:
Prześlij komentarz