poniedziałek, 19 lipca 2010

19. How-to-do: pierścionek

Szczerze mówiąc tygrsyek dał mi w kość. W piątek odkryłam wielki błąd. Pomysliłam znaczki (które wyglądały praktycznie tak samo) i musiałam poprawiać. Rozprucie i uzupełnienie koloru zajeło mi ok 3h :/ Zostawiłam zła haft na cały weekend. Dziś rano siadam sobie już pogodzona z tygryskiem a tu znowu odkrywam błąd. Tym razem pomyliłam nr 720 z 920. Tym razem tylko pół godziny poprawiania. Ale żeby zając się czymś innym, specjalnie dla LuluMontgomery, stworzyłam pierścionkowy tutek ^^

Więc zaczynajmy...

Potrzebować będziemy:

  • materiał w wybranym kolorze lub wzorze (nawet nie wiem jak nazywa się mój materiał, polecam coś co będzie wyglądać na delikatne)
  • nici w odpowiednim kolorze (podobny, najlepiej zlewający się z materiałem) + igła
  • baza pierścionka
  • + świeczka (opcjonalnie)
1. Wycinamy z materiału 9 kółek. Ja to robię tak: najpier za pomocą cyrkla rysuję na paperze kółeczko, wycinam, składam kilka razy materiał, przyszpilam kółeczko paperowe i na jego podstawie obcinam materiał. Tutaj musimy tylko pamiętać o 2 rzeczach: im większe kółko tym większy pierścionek (radzę nie przesadzać) i kółeczka nie muszą być idealne, nawet nie będzie tego widać.

2. Jeśli nasz materiał się strzępi należy go delikatnie opalić nad świeczką (przytopić) dla zabezpieczenia brzegów. Jeśli nie - pomiń po prostu ten punkt.

3. Następnie mamy dwa wyjścia. Albo składamy 8 płatków i zszywamy bądź sklejamy lub składamy i przyszywamy od razu do 9. Na pierwszy raz może lepiej robić pierwszym sposobem. Będzie łatwiej. A robimy to tak... Składamy kółeczko na pół...
...jeszcze raz na pół...
...i zszywamy lub przyszywamy do 'bazy'...
Pamiętajmy żeby mocno przyszyć. Ja zszywam pierwszą warstwę otwartą częścią w jednym kierunku, a drugą warstwę w drugą stronę. U mnie zawsze są dwie warsty i w takim porządku, ale jak najbardziej dozwolone są wariacje na temat, np: mam w planach robić dwu- i wielokolorowe. Ahh i drugą warstwę zszywam tak żeby zachodziła na 'szczeliny' pierwszej.

4. Kiedy już dokładnie wszystko zszyjemy, wybieramy dwa przeciwległe płatki i zszywamy je jak najniżej tak aby zakryć nici. Igłę przeciągamy na spód kwiatka, a górę chwilkę 'miętosimy' tak aby nabrała ładnego kształtu.

5. Teraz musimy całość przyszyć do bazy pierścionka: można go kupić lub rozmontować jakiś stary pierścionek z gazety.
Jak widać u mnie po bokach są serduszka i to dzięki nim całość dobrze mi się trzyma. Mniej więcej tak...
Ten etap może trochę znerwicować, ale w końcu nabierzecie wprawy. Rada: trzeba po prostu dobrze chwycić całość.

6. Miętosimy i Voila! C'est tout!

Jeśli coś jest nie jasne piszcie śmiało ^^

2 komentarze:

LuluMontgomery pisze...

Hmmm....chyba już tu dziś zamieściłam komentarz:( gdzieś się zawieruszył ?!
Nieważne....dziękuję Ci bardzo za mały kursik -pierścionek bardzo efektowny a łatwy w zrobieniu. Jeszcze raz DZIĘKUJĘ :)

efinka pisze...

Cudowny pomysł, jestem u Ciebie pierwszy raz i chce napisać, ze robiś przecudowne rzeczy, podziwiam :)