Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 września 2010

32. I like it

Zostałam zaproszona do zabawy przez Haftowane prezenty i Dziabkę już jakiś czas temu, ale sporo roboty mam, a nie przestawiłam się jeszcze na tryb szkolny...

(kolejność jak najbardziej przypadkowa)
1. Książki. Kocham wszystko co z nimi związane. Zapach, fakture, czytanie, ich ciężar. Jak widać poniżej uwielbiam Stephena Kinga...

2. Spać, dużo i często. Zawsze się muszę nasłuchać jaki to śpioch ze mnie...
3. Ubrania, modę. Tak, tak... Może to trochę typowe, ale lubię... No i oczywiście zakupy, na które albo nie mam czasu albo środków... Chciałam nawet bloga szafiarskiego prowadzić, ale ani nie jestem fotogeniczna, ani nie miał by mi kto robić zdjęć moich doborów modowych...
4. Matematykę. Kocham. To ponoć jeszcze bardziej dziwne. Mama zawsze mówi, żebym się publicznie do tego nie przyznawała ^^ i uważam, że matematyka zawsze powinna być na maturze
5. Craft. Każdego rodzaju. Od haftu, przez kwiaty, po ozdóbki...
6. Muzykę. Głównie mieszanki rocka z innymi gatunkami muzyki. Od Simple Plan i 30 Secend To Mars, przez Plain White T's oraz Three Days Grace, po Sum41 i Maroon 5. Zdażają się też innego rodzaju odchyły jak Bruno Mars czy kilka japońskich i koreańskich kawałków.


7. Fotografię. Nadal kocham, ale coraz mnie fotografuję ze względu na chroniczny brak czasu lub lenistwo. Zaglądnijcie tutaj...
8. Ludzi. Przedewszystkim przyjaciólki, te najlepsze i te trochę 'dalsze'. Młodziaka, Tolę, Kucię, Bubulkę... Dużo by można wymieniać. Kocham moją klasę. Szkołę pełną bliskich mi ludzi. Nowych ludzi.
9. Prezenty. Niespodzianki. Kiedy myśli się o mnie bezintersowanie. Niby nie powinnam tak mówić, ale zawsze jest mi przykro gdy się o mnie zapomina :/
10. Ciasteczka. Piec i jeść. Pieczemiem uszczęśliwiam bliskich mi ludzi. Lubią mnie objadać ^^

Oj i brakło mi punktów, a bałam się że nie uzbieram dziesięciu 'rzeczy' które lubię... Jeszcze bym tu dopisała m.in. blogosferę, szafiarki, żelki, nowe technologie, 'moich' mężczyzn, zwierzaki, Frędzelka, piękne oczy, orginalność... Duuuuużo, dużo!!

poniedziałek, 16 sierpnia 2010

25. Coffe Cup

Oj jak dawno nie bylo tu hafciarsko! To z kilku powodów. Pomijając moją walkę z blogiem jak widać zafascynowałam się innymi dziedzinami sztuki handmade. Tygrysek jest skończony w jakiś 98% bo prakło mimuliny na dosłownie kilka krzyżków i backstitchów, a u nas nie mogę jej kupić. Dzisiaj filiżanka i odkopane biscornu.

Mam do pokazania kilka ozdób wyprodukowanych w międzyczasie. Nadal myślę nad zapisaniem się (może) do jakiejś galerii i sprzedaży prac. Jakieś rady?

Aaa i kawałek od którego nie mogę się uwolnić...