czwartek, 16 września 2010

33. Pomóżcie

Jako, że choruję i nic nie jestem w stanie zrobić przeszukuję internet w poszukiwaniu wzorów... Może pomożecie?
Z konkretnych chodzi mi o ten...

I jeszcze krążeł wokół takich...
Szczególnie podobają mi się takie wrózie na łodyżkach jak ta zółta i niebieskawa. Nie chodzi mi konkretnie o te wzory, tylko coś w tym stylu (ale te też mogą być...)

niedziela, 12 września 2010

32. I like it

Zostałam zaproszona do zabawy przez Haftowane prezenty i Dziabkę już jakiś czas temu, ale sporo roboty mam, a nie przestawiłam się jeszcze na tryb szkolny...

(kolejność jak najbardziej przypadkowa)
1. Książki. Kocham wszystko co z nimi związane. Zapach, fakture, czytanie, ich ciężar. Jak widać poniżej uwielbiam Stephena Kinga...

2. Spać, dużo i często. Zawsze się muszę nasłuchać jaki to śpioch ze mnie...
3. Ubrania, modę. Tak, tak... Może to trochę typowe, ale lubię... No i oczywiście zakupy, na które albo nie mam czasu albo środków... Chciałam nawet bloga szafiarskiego prowadzić, ale ani nie jestem fotogeniczna, ani nie miał by mi kto robić zdjęć moich doborów modowych...
4. Matematykę. Kocham. To ponoć jeszcze bardziej dziwne. Mama zawsze mówi, żebym się publicznie do tego nie przyznawała ^^ i uważam, że matematyka zawsze powinna być na maturze
5. Craft. Każdego rodzaju. Od haftu, przez kwiaty, po ozdóbki...
6. Muzykę. Głównie mieszanki rocka z innymi gatunkami muzyki. Od Simple Plan i 30 Secend To Mars, przez Plain White T's oraz Three Days Grace, po Sum41 i Maroon 5. Zdażają się też innego rodzaju odchyły jak Bruno Mars czy kilka japońskich i koreańskich kawałków.


7. Fotografię. Nadal kocham, ale coraz mnie fotografuję ze względu na chroniczny brak czasu lub lenistwo. Zaglądnijcie tutaj...
8. Ludzi. Przedewszystkim przyjaciólki, te najlepsze i te trochę 'dalsze'. Młodziaka, Tolę, Kucię, Bubulkę... Dużo by można wymieniać. Kocham moją klasę. Szkołę pełną bliskich mi ludzi. Nowych ludzi.
9. Prezenty. Niespodzianki. Kiedy myśli się o mnie bezintersowanie. Niby nie powinnam tak mówić, ale zawsze jest mi przykro gdy się o mnie zapomina :/
10. Ciasteczka. Piec i jeść. Pieczemiem uszczęśliwiam bliskich mi ludzi. Lubią mnie objadać ^^

Oj i brakło mi punktów, a bałam się że nie uzbieram dziesięciu 'rzeczy' które lubię... Jeszcze bym tu dopisała m.in. blogosferę, szafiarki, żelki, nowe technologie, 'moich' mężczyzn, zwierzaki, Frędzelka, piękne oczy, orginalność... Duuuuużo, dużo!!

piątek, 3 września 2010

31. Faux pas

Właściwie to tylko bliskie i prawie nieuchronne foux pas... Pamiętacie Dimension Action? Te kilka osób które mnie wspomogło na pewno tak! Jeśli czekaliście niecierpliwe na wyniki mojej działalności to się doczekaliście! Kliknijcie na ikonkę z boku a przeniesie was do chomiczka gdzie magazynowałam wzory ^^
Uzbierałam ich ponad 1250!!! Całkiem znośny wynik i będę go wciąż powiększać ^^
Nadal możecie mi pomóc...

wtorek, 31 sierpnia 2010

30. A mi wcale nie jest szkoda lata...

... na prawdę. Wracam jutro do szkoły i się cieszę. Jako tako lubię szkołę. Tam poznałam najwspanialszych ludzi, przyjaciół. Tam każdego dnia coś się dzieje. Co z tego, że trzeba znowu się uczyć skoro jest tyle wspaniałych dusz, które Cię wesprą w najgorszych chwilach. Większość bliskich mi osób mieszka dość daleko, a bez samochodu to jakoś ciężko się do nich dostać. A w szkole są zawsze (taka szkoła, nawet jak chorujesz to do niej chodzisz).
Teraz czeka nas gadanie na każdej lekcji o maturze, ale co tam. Wolałabym mieć to już za sobą, choć dobrze wiem, że za rok o tej porze będę marzyć o powrocie do LO.
Mówi się, że moje LO to szkoła dla kujonów. Nie do końca. Dużo od nas wymagają, ale tylko jakieś 20-25% ludzi należy do 'tych kujonów', w sensie takim jak ich się postrzega. Siedzących non stop pod klasą z nosem w książce.
Na początku też miałam przylepioną taką etykietkę, bo często zdażało mi się przyłazić z książką do szkoły, z 'czytadłem', nie podręcznikiem. I dlatego zawsze staram się najpier poznać ludzi, nie przypinać etykietek, bo każdy się zmienia.
Zawsze bawi mnie sposób w jaki reagują uczniowie czy też absolwenci innych naszych szkół. Zupełnie jakby się bali, że powiemy jakieś słowo, którego nie zrozumieją. Coś na kształt dialektu. Zachowują dystans, dziwią się, że można się z nami przyjaźnić.
U samej góry powinnam dopisać 'Mój drogi Pamiętniczku' a tu na samym dole 'Twoja Karolina/Twój Ciastek' ^^

Mieli być goście, gości nie było. Ciasto siedzi w lodówce, nikt go nie chce. Miałam poślizg w RR przez gości, a że ich nie było udało mi się posłać dwie kanwy na raz ^^

Mam nadzieję, że nadal będzie mnie tu tyle co do tej pory ^^

środa, 25 sierpnia 2010

29. Beguiling Tiger - Koniec

Już jakiś czas temu skończony, lecz nie pokazany z nawału dziwnych i niekoniecznie potrzebny rzeczy...

Takie prace wymagają dużych zdjęć, tu nie ma szans na mix