A raczej PA jak Przerost Ambicji... ale po koleji...
Odczułam potrzebę zaprezentowania się w całej krasie. Pokazania kim jestem i jaka jestem. I dla tego przez najbliższy rok (najprawdopodobnie) będziecie mogli poczytać tu o mnie w 'alfabecie'.
A więc poczynając od początku...
Ambicje mnie tu przywiodły, ambicje każą mi tu być. One też popchały mnie w zmianę szablonu. Jak na razie zostaje tak. Ale chciałabym tej przeklętej szerokości. Mam takie dziwne przeświadczenie, że taki szeroki blog to blog na poważnie, a chciałabym aby i mój taki był. Ostatnio zaczynam myśleć o video na blog. Straszne!
Cierpię sobie na przerost ambicji, bo wiele bym chciała a kończy się na tym, że niewiele mogę. Stanowi to dla mnie pewien problem. Chciało by się słyszeć: 'Ej! To ta co umie to i to' a nie jak do tej pory 'Jaka ona dziwna/inna'. A ja chcę tylko uznania i szacunku.
Ok. Najważniejsze 'rzeczy' powiązane z ambicjami na najbliższy rok:
- zdać jaknajlepiej maturę (polski, matematyka, geografia, rozszerzone; czyżby znowu ambije?)
- dostać się na studia (na dzień dzisiejszy: dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Uniwersytecie Łódzkim)
A żeby nie było, że tylko mruczę i narzekam...
Pierwsze w życiu kolczyki...
poniedziałek, 9 sierpnia 2010
22. A jak Ambicje
Autor: oh-yellow-bird o 15:10 2 komentarze
Etykiety: alfabetycznie o mnie, diy, moje dumanie, ozdoby
środa, 4 sierpnia 2010
21. Kokardka + help me
Ostatnimi czasy dużo produkuję różnych dziwnych rzeczy, a nie pokazuję ich tylko dla tego, że chciałabym zmienić wygląd bloga na bardziej elegancki, a nie wiem jak to zrobić. Proszę, pomóżcie mi! Chciałabym coś takiego jak ma u siebie Flora z Laboratorium Flory (chodzi mi o to, że blog jest taki szeroki, a nie wiem jak to zrobić). Równie szeroki blog ma Ania z Zielonego Wzgórza. Już sama nie wiem jak to zrobić, gdzie szukać wskazówek?
A dziś pokażę tylko jedno zdjęcie kolczyka-kokardki...
Autor: oh-yellow-bird o 13:11 3 komentarze
Etykiety: diy, sprawy aktualne
wtorek, 27 lipca 2010
20. Beguiling Tiger 4
Nie było mnie tu cały tydzień, ale czasu nie marnotrawię ^^ Moje postępy przy tygrysku...
Na dzisiaj to tyle ^^
Autor: oh-yellow-bird o 11:27 2 komentarze
Etykiety: Dimension, hafciarsko
poniedziałek, 19 lipca 2010
19. How-to-do: pierścionek
Szczerze mówiąc tygrsyek dał mi w kość. W piątek odkryłam wielki błąd. Pomysliłam znaczki (które wyglądały praktycznie tak samo) i musiałam poprawiać. Rozprucie i uzupełnienie koloru zajeło mi ok 3h :/ Zostawiłam zła haft na cały weekend. Dziś rano siadam sobie już pogodzona z tygryskiem a tu znowu odkrywam błąd. Tym razem pomyliłam nr 720 z 920. Tym razem tylko pół godziny poprawiania. Ale żeby zając się czymś innym, specjalnie dla LuluMontgomery, stworzyłam pierścionkowy tutek ^^
Więc zaczynajmy...
Potrzebować będziemy:
- materiał w wybranym kolorze lub wzorze (nawet nie wiem jak nazywa się mój materiał, polecam coś co będzie wyglądać na delikatne)
- nici w odpowiednim kolorze (podobny, najlepiej zlewający się z materiałem) + igła
- baza pierścionka
- + świeczka (opcjonalnie)
3. Następnie mamy dwa wyjścia. Albo składamy 8 płatków i zszywamy bądź sklejamy lub składamy i przyszywamy od razu do 9. Na pierwszy raz może lepiej robić pierwszym sposobem. Będzie łatwiej. A robimy to tak... Składamy kółeczko na pół...
...jeszcze raz na pół...
...i zszywamy lub przyszywamy do 'bazy'...
Pamiętajmy żeby mocno przyszyć. Ja zszywam pierwszą warstwę otwartą częścią w jednym kierunku, a drugą warstwę w drugą stronę. U mnie zawsze są dwie warsty i w takim porządku, ale jak najbardziej dozwolone są wariacje na temat, np: mam w planach robić dwu- i wielokolorowe. Ahh i drugą warstwę zszywam tak żeby zachodziła na 'szczeliny' pierwszej.
4. Kiedy już dokładnie wszystko zszyjemy, wybieramy dwa przeciwległe płatki i zszywamy je jak najniżej tak aby zakryć nici. Igłę przeciągamy na spód kwiatka, a górę chwilkę 'miętosimy' tak aby nabrała ładnego kształtu.
5. Teraz musimy całość przyszyć do bazy pierścionka: można go kupić lub rozmontować jakiś stary pierścionek z gazety.
Jak widać u mnie po bokach są serduszka i to dzięki nim całość dobrze mi się trzyma. Mniej więcej tak...
Ten etap może trochę znerwicować, ale w końcu nabierzecie wprawy. Rada: trzeba po prostu dobrze chwycić całość.
6. Miętosimy i Voila! C'est tout!
Autor: oh-yellow-bird o 15:42 2 komentarze
czwartek, 15 lipca 2010
18. Beguiling Tiger 3
Całkiem ładne postępy w tygrysku...
Tak szczerze mówiąc to myślałam że ktoś powie o nim co pozytywnego a tu nic (nie licząc kolegi który pytałam się 'co to jest?')
Echa komentarzy:
Beacik: wzór możesz znaleźć tutaj (gdzieś w połowie strony)
AgnieszkaMD: nie musisz dla mnie się śpieszyć ^^ na razie mam wakacje więc bez problemu nadgonię ewentualne opóźnienia
Kamala86: Kurcze nic nie wiedziałam o opóźnieniach. Chyba muszę interweniować :/
Autor: oh-yellow-bird o 16:15 5 komentarze
Etykiety: Dimension, diy, echa komentarzy, hafciarsko, ozdoby





















